Kup bilet ONLINE
Jesteś tutaj:Strona głównaAktualnościOrszak Trzech Króli

Aktualności

06.01.2018

Orszak Trzech Króli

Zbliżające się święto w naszym mieście zapowiada się bardzo uroczyście ze względu na akcenty nawiązujące do, przypadającej w tym roku, 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Trzem Mędrcom zmierzającym konno i na wielbłądzie do symbolicznej szopki na rynku towarzyszyć będą m.in. Mieszko I z Dobrawą, Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Św. Królowa Jadwiga, Władysław Jagiełło, Jan Kazimierz, Jan III Sobieski z Marysieńką oraz, po raz pierwszy, Tadeusz Kościuszko z kosynierami i marszałek Józef Piłsudski z oddziałami rekonstrukcyjnymi. Ta ostatnia postać będzie nam przypominać o ważnych obchodach, które rozpoczęły się już w naszym kraju - 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Będą też wojska z różnych epok, natomiast wśród zwierząt pojawią się np. alpaka i kucyk.

Orszak wyruszy o godz. 12.00 jednocześnie z czterech stron miasta: Orszak Świętej Rodziny z kolegiaty i najwcześniej dotrze na rynek; Europejski (kolor czerwony) poprowadzi Króla Kacpra z kościoła pw. Chrystusa Króla; Afrykański (kolor niebieski) poprowadzi króla Baltazara z kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej (oo. Reformaci), zaś Azjatycki (kolor zielony) króla Melchiora z kościoła pw. Miłosierdzia Bożego.

Przed południem w kościele pw. Chrystusa Króla (o godz. 10.30) zostanie odprawiona uroczysta Msza św., pod przewodnictwem abpa seniora Józefa Michalika, z udziałem postaci historycznych, które następnie wyruszą w barwnych orszakach.

W czasie przemarszu przez miasto korowodom będą towarzyszyły śpiewy kolęd przy akompaniamencie orkiestr. Wspólny śpiew zakończy na rynku dzielenie się opłatkiem i kolędowanie razem z Gościem Honorowym Orszaku - abp. seniorem Józefem Michalikiem.

Koordynatorem wydarzenia jest archiprezbiter jarosławski, ks. prałat Andrzej Surowiec. Organizatorem m. in. Urząd Miasta Jarosławia.

źródło: Urząd Miasta Jarosławia

Serdecznie zapraszamy!

Marzena Stęc
(Aktualizacja: 05.01.2018 14:28)